Nasz test: Maska Karite od Rene Furterer intensywnie nawilżające suche włosy
KARITÉ Maska intensywnie regenerująca włosy suche i zniszczone Nowa formuła o udowodnionej skuteczności dogłębnie regeneruje zniszczone włosy na całej długości. Dzięki unikalnemu połączeniu masła Karité, patentowi Cimentrio i składników upiększających zawierających pektyny pigwy, mocno odżywione włosy natychmiast odzyskują miękkość i blask. Suche włókno włosa jest odbudowane i chronione przed utratą jedwabistości i połysku. Zregenerowane włosy łatwo się rozczesują. Nuta zapachowa nasycona esencją kwiatu pomarańczy nadaje włosom piękny zapach. Maska zawiera 100% naturalnych składników i certyfikat ECOCERT. Cena: 153 zł/200 ml
Nasza opinia:
Tym razem testerem były moje włosy i skóra głowy. Postanowiłam zbadać właściwości maski KARITE firmy Rene Furterer. Chociaż mam suchą skórę głowy, moje włosy u nasady szybko się przetłuszczają, zaś końce są przesuszone, do testów dostałam maskę do bardzo suchych włosów.
Zielone opakowanie zawiera 200 ml gęstej maski z małymi drobinkami – wyglądającymi bardziej jak peeling niż maska. Podstawowym składnikiem produktu jest masło Karite, które otrzymuje się z pestek owocu drzewa Karite zwanego drzewem masłowym. Wyciąg z jego owoców ma działanie kojące i odżywcze.
Maska ma gęstą konsystencję – trudno ją dokładnie wmasować w skórę głowy. Zdecydowanie lepiej nakładać maskę na wilgotne, niż na suche włosy. Po dokładnym wmasowaniu kosmetyku w skórę głowy pozostawiłam go 10 – 15 minut, następnie obficie spłukałam wodą. Po zabiegu bez problemu mogłam rozczesać włosy, zaś skóra głowy była lekko napięta. Po kilku aplikacjach – włosy są ładniej się rozczesują, a skóra głowy nie swędzi, nie jest podrażniona. Czekam jeszcze na poprawę kondycji końcówek. Mam nadzieję, że nastąpi ona po przejściu całej kuracji.
Ocena: 4/5
Magda Cieślak